niedziela, 25 marca 2012

Część pierwsza : Panienka o tytule hrabi. *rozdział drugi*




Jak już wspomniałam mam lokaja. Nie jest to jednak zwykły lokaj,który wykonuje przeciętne prace. To demon,z którym powiązana jestem paktem faustowskim. Dokumentem oznaczonym na naszych jakże bladych ciałach. Przez owy pakt muszę nosić opaskę na lewe oko,ponieważ tam zaznaczone mam zawarcie paktu poprzez znak – pentagram wpleciony w koronkę,jak z dziewczęcych sukienek. Mieszkam w mojej wielkiej posiadłości,razem z pokojówką,ogrodniczką i kucharzem,oraz lokajem,który jest dla mnie,niczym mój zmarły ojciec...

Oprócz tego,że zostałam głową rodziny Nex,prowadzę również rodzinną firmę jubilerską,co kosztuje mnie nie lada pracy,cierpliwości oraz zdrowia,bowiem wiele osób chce się mnie pozbyć. W końcu firma Mortuus Diamonds Co. produkuje najlepszą biżuterię w całej Wielkiej Brytanii,a może nawet w Europie. Wiem jednak,że jestem na celowniku niejednej mafii i niejednej spółki jubilerskiej. 

 Nie jestem zwykłą panienką,która biega od jednego sklepu z sukniami,do drugiego. Siedzę przeważnie w posiadłości,jeżeli królowa Victoria nie ma dla mnie jakiegoś zadania.

Tak,jestem psem królowej ... a raczej kotem. Nie dzierżę tych zwierząt. Są takie zbyt wierne swojemu panu. Koty są inne. Chadzają własnymi ścieżkami i umieją same zadbać o swoje życie.

Taka jestem również ja. Posiadam też nad wyraz niespotykane,charakterystyczne dla mnie cechy urody. Mam bowiem elfi kształt uszu,co moją mamę wprawiło w osłupienie,kiedy się urodziłam. Moje włosy są koloru różowego blondu. Mój tata zawsze twierdził,że przez swoją oryginalną urodę i pieprzyka na lewym policzku,będę rozpoznawana równie dobrze,jak on,kiedy szedł po pieczywo.


Myślę,że na teraz to wystarczy. Wydaje mi się,że Nicholas zmierza w kierunku mojego pokoju,chce pewnie sprawdzić,czy śpię.
Oyasuminasai~.

sobota, 17 marca 2012

Część pierwsza : Panienka o tytule hrabi. *rozdział pierwszy*


Ah,pierwszy raz w moich rękach widnieje skrawek papieru,na którym mogę pisać swe myśli,bez obawy,że ktoś je przeczyta. Nie wiem,cóż mam napisać na tym,jakże pustym arkuszu. Chciałabym,by przede wszystkim zostały wyrzucone tu złe myśli,myśli,które wyniszczają mnie od środka,jednak boję się bezpośrednio o tym wszystkim pisać. To tak,jakbym zwierzała się komuś,a wtedy wszystkie emocje wypływają z człowieka,obrazując się jednocześnie na jego twarzy. Jednak chciałabym jakkolwiek zacząć zapełniać ten pamiętnik...

Moje życie jest zbyt bolesne,żeby opisać je na jeden raz. Myślę,że jeżeli podzielę je na części,wtedy lepiej będzie oswoić mi się z niektórymi emocjami.



Może zacznę od tego,że nazywam się hrabia Nikoru Nex. Jestem czternastoletnią panienką o tytule hrabi,gdyż takowy otrzymałby mój brat,gdyby został głową rodziny Nex,jednak on wolał rozpustne życie wraz z mym wujem Florianem. Nie mamy rodziców,nie żyją,ale o tym napiszę kiedy indziej,gdyż nie mam na to siły ani łez w oczach. 

Przeważnie ubieram się w męskie ubrania,to znaczy spodnie,koszule z żabotami oraz marynarki,jednak kiedy skończę ostatecznie piętnaście wiosen,będę musiała zacząć nosić również suknie,gdyż częściej pojawiać się będę na przeróżnego rodzaju balach. Co prawda noszę dziewczęce ozdoby do włosów,jednakże w stonowanych kolorach. Me blond włosy upinam zazwyczaj w wysokiego koka,o co mój lokaj Nicholas ma pretensje,gdyż wtedy wyglądam jeszcze mniej dziewczęco,a one,naturalnie proste,falują się do granic możliwości. 

piątek, 16 marca 2012

Wprowadzenie...

Witajcie.
Blog,jak widać,jest już otwarty,a już jutro około godziny 17 będziecie mogli przeczytać kawałek pierwszej części dziennika :D
Aktualnie staram się zrobić zakładkę z bohaterami i póki co jestem na etapie czy podzielić ich na głównych i pobocznych,jednak nie... nie zrobię tego,ale pierwsza szóstka jest najważniejsza w owym tworze :)
Arigatoo za przeczytanie,a teraz tylko cierpliwie czekajcie na pierwszy kawałek już jutro :)